sobota, 8 czerwca 2019

Pomniki do Frostgrave

Od jakiegoś już czasu  przymierzałem sie do zrobienia pomników czy też rzeźb, potrzebnych do rozegrania frostowego scenariusza "Living Museum".  Generalnie aby rozegrać ten scenariusz potrzeba sześciu rzeźb, które w trakcie rozgrywki mogą ożyć i zaatakować nasze modele.

Zapraszam do obadania jak to sobie wykombinowałem.





Od początku wiedziałem, że trzeba będzie użyć magnesów, aby figurki były zdejmowane z cokołów.
Początkowo miałem pomysł, aby zrobić kolumny z odzysku z wykorzystanie psich patyczków do czyszczenia zębów, które mój pupil zostawiał w  niemal nienaruszonym stanie po wyjedzeniu co smaczniejszych kąsków.  Oczywiście z wierzchu miałem je zamiar przeciągnąć jakimś wikolem z kawa czy czymś w ten deseń.

W tak zwanym międzyczasie wpadły mi w oko na chińskim portalu aukcyjnym kolumienki do dekoracji tortów.  W związku z powyższym patent z patyczkami poszedł w odstawkę do wykorzystania innym razem.

Wystarczy wpisać hasło "cake columns" i możemy wybierać w najróżniejszych wzorach. Zdecydowałem się na zakup 3 opakowań kolumienek z myślą o dwóch scenariuszach do Frostgrave. Z dostawa zapłaciłem mi około +/- 20 zł wiec do przeżycia.


Kolumienki okazało się, ze maja wysokość 3" wiec w sam raz.



Do tego i u dołu i u góry maja otwory w związku z czym zainstalowanie tam przyciętej na wymiar blaszki nie stanowi większego problemu.


Zostało tylko zainstalowanie na tak zmontowanym postumencie, przygotowanej zawczasu figurki z przyczepionym do podstawki magnesem.



Mam już komplet sześciu takich pomników.  Zaprezentuje wam cały zestaw jak będą już pomalowane.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza