niedziela, 15 kwietnia 2018

Blast from the Past - Renowacja makiet z SDK-u part. VIII

Któregoś pięknego razu zanim KillTeam zagościł na dobre w klubie, dostałem misję pobuszowania wśród kartonów w katakumbach SDK-u w celu odszukania starych_makiet_futurystycznych.
Udało mi się odnaleźć i po lekkiej sesji tiuningowej pod okiem Pana Ryby służą chłopakom z powodzeniem do dziś.

Wśród różnych szrotów, trafiły się dwa obiecujące zaczątki makiet - most i wieża.
Oczywiście przygarnąłem je na łono mego warsztatu w celu dopieszczenia i odpacykowania.
Dzisiaj zaprezentuje wam jak uporałem się z mostem.


czwartek, 12 kwietnia 2018

Blast from the Past - Renowacja makiet z SDK-u part. VII

Powoli zaczynam się odkopywać z wpisów traktujących o tiuningu makiet dla klubu.
Zostały mi do zaprezentowania ostanie sztuki odrestaurowane w ciągu minionego półtora roku, czyli w miarę świeże i nigdzie wcześniej  nie pokazywane. śpieszyłem się z nimi, aby zdążyć je wykończyć przed narodzinami małego Bazylego co mi się udało. Na ostatniej najfajniejszej zostały drobne detale do dokończenia i tak jak przewidywałem póki co nie zanosi się abym miał  kiedy je dopracować. Zatem dzisiaj pokaże wam jedną z ukończonych makiet dedykowaną do jednego mało znanego scenariusza w Mordheim.


czwartek, 1 marca 2018

Blast from the Past - Renowacja makiet z SDK-u part. VI

Ostatnio dziele każdą chwilę między pracę i małego Bazylka, wiec w ciągu ostatniego czasu nie udało mi się pomalować żadnej figurki. Zaczynam się przyzwyczajać, natomiast jest promyk nadziei na zmianę w tym temacie, gdyż nasz synek powoli sypia coraz więcej. 
Póki co udaje mi się sporadycznie z doskoku popchnąć konwersje na figurkach frostgraveowych, które w swoim czasie ujrzą światło dzienne.

Dzisiaj z przysłowiowego braku laku zaprezentuje wam kolejne makiety jakie +/- trzy lata temu odnowiłem dla naszego klubu.
Zapraszam zatem do małej acz konkretnej retrospekcji:

poniedziałek, 5 lutego 2018

Czarodzieje do Frostgrave (wip): Wiedźmy

Gdy wszyscy na około mi mówili żebym się wysypiał "na zaś," gdyż po narodzinach dziecka będzie z tym słabo, to puszczałem to mimo uszu uspakajając się w myślach, że na pewno nie będzie tak źle i wszyscy tylko tak kraczą i mnie straszą. Mały Bazyli potrafi czasem nieźle podokazywać nockami i zaczynam doceniać te rady. Nie jest może tragicznie ale zdarzają się nocki nieprzespane w połowie lub trzech-czwartych. Życie i uroki rodzicielstwa... :)

Nie mniej doba się jakoś skurczyła i wygospodarować czas na malowanie figurek jest mi jeszcze trudniej niż wcześniej. Jako, że pod koniec ubiegłego roku "zapodstawkowałem" trochę figurek do Frostgrave, będę je od czasu do czasu wam prezentował, żeby nikt sobie czasem nie pomyślał że narzędzia w mojej kuźni pokrywa kurz.

Na pierwszy ogień pójdą Wiedźmy. Zapraszam do lektury i oglądania.


niedziela, 28 stycznia 2018

Wilk do Frostgrave

Właśnie złapałem się na tym, że mam jeszcze jedną figurkę, którą mogę się z wami podzielić. Wykończyłem ją  jeszcze pod koniec ub roku w trakcie umieszczania na podstawki pierwszych figurek do Frostgrave, które mogliście obejrzeć przy okazji wpisu O PODSTAWKACH.


czwartek, 25 stycznia 2018

Blast from the Past - Renowacja makiet z SDK-u part. V

Opieka nad małym Bazylim pochłania większość mojego wolnego czasu, więc podzielę się z wami kolejnym archiwalnym wpisem z serii odnawiania klubowych makiet, nad którymi pracowałem +/- 2,5 roku temu.
Te tereny akurat miały więcej szczęścia od pozostałych i w większości są już wykończone i ogrywane w klubie.